OSTRZEŻENIE: Przerażające delirium z bieluni
⚠️ OSTRZEŻENIE - PRZECZYTAJ TO ⚠️
Ten raport jest OSTRZEŻENIEM. NIE powtarzaj tego doświadczenia. Bieluń jest EKSTREMALNIE niebezpieczny i może być śmiertelny.
Piszę to tylko po to, żeby powstrzymać innych przed popełnieniem tego samego błędu.
Tło
Mam 19 lat. To było moje pierwsze "poważniejsze" doświadczenie z substancjami (wcześniej tylko alkohol i raz joint). Przeczytałem o bielunie na jakimś forum i w mojej głupiej, nastoletnią głowie pomyślałem "to rośnie w moim ogrodzie, spróbuję".
TO BYŁA NAJGORSZA DECYZJA MOJEGO ŻYCIA.
Przygotowanie (lub brak)
Nie robiłem research. Nie wiedziałem nic o alkaloidy tropanowych, nie testowałem dawki, nie miałem planu. Mój przyjaciel zgodził się być "tripsitterem" (też nie wiedział co robi).
Zerwałem 3 nasiona z bieluni rosnącego za domem. Zjadłem je wieczorem około 20:00.
T+0:30 - Pierwsze sygnały
Pomyślałem "okej, coś zaczyna działać". Nie miałem pojęcia co mnie czeka.
T+1:00 - Zaczyna się koszmar
Reality zaczęło się rozpadać, ale nie w "fajny" sposób jak na psychodelikach. W przerażający sposób.
Mój tripsitter mówił, że rozmawiałem z pustą ścianą przez 10 minut.
T+2:00-8:00 - PEŁNE DELIRIUM
**Nie pamiętam większości z tego czasu.** Poniższe informacje pochodzą od mojego przyjaciela:
TO NIE BYŁY HALUCYNACJE JAK NA LSD. TO BYŁO PEŁNE DELIRIUM - CAŁKOWITA UTRATA KONTAKTU Z RZECZYWISTOŚCIĄ.
T+8:00 - Szpital
Mój przyjaciel w końcu zadzwonił po karetkę kiedy zacząłem mieć drgawki.
W szpitalu:
T+14:00 - Wracam do siebie
Powoli zaczęło do mnie docierać gdzie jestem. Wciąż:
Następne dni
Co poszło nie tak (WSZYSTKO)
1. **Zero research** - nie wiedziałem że alkaloidy tropanowe są toksyczne
2. **Niewłaściwa dawka** - nasiona bieluni mają BARDZO zmienną zawartość alkaloidów - mogłem się otruć na śmierć
3. **Niewykwalifikowany tripsitter** - mój przyjaciel nie był przygotowany
4. **Brak testowania** - to nie jest substancja "rekreacyjna"
5. **Lekkomyślność i brawura** - myślałem że "to tylko roślina"
DLACZEGO PISZĘ TO
NIGDY, PRZENIGDY NIE UŻYWAJ BIELUNI ANI ŻADNEGO INNEGO DELIRIANTU.
Powody:
Co powiedziałby profesjonalista
Lekarz w szpitale był szczery: "Miałeś szczęście. Ludzie umierają od bieluni. Inni kończą w psychiatryku. Nigdy więcej tego nie rób."
Porównanie do innych substancji
To NIE jest jak:
To jest jak **trucizna która powoduje psychozę**. To wszystko.
Ostatnie słowa
Jeśli to czytasz i myślisz o spróbowaniu bieluni, bielunia, datury, lub innego deliriantu:
NIE RÓB TEGO.
To nie jest doświadczenie wartościowe. To nie jest "podróż". To nie nauczy cię niczego. To jest tylko toksyczne, przerażające delirium które może cię zabić.
Stałem się żywym ostrzeżeniem. Przez resztę życia będę pamiętać to doświadczenie jako najgorsze 14 godzin mojego życia.
Bądź mądrzejszy niż ja.
Ocena: 0/10 - NIGDY WIĘCEJ
Status: 4 miesiące później wciąż mam lęki i koszmary
Rekomendacja: TAK, polecam - żebyś tego NIE ROBIŁ
Ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa
Ten raport opisuje doświadczenie z substancją o wysokim ryzyku. Zawsze stosuj zasady redukcji szkód, testuj substancje, zaczynaj od małych dawek i nigdy nie używaj sam. W razie wątpliwości skonsultuj się z profesjonalistą lub zadzwoń pod numer alarmowy.