Powrót do raportów
🌿
Ekstremalnie niebezpieczneDeliriant

OSTRZEŻENIE: Przerażające delirium z bieluni

Autor: Użytkownik_0342024-10-15
Substancja
Bieluń
Dawkowanie
3 nasiona
Rodzaj przeżycia
Negatywne/Ostrzeżenie
Set & Setting
W domu, obecność tripsittera
Wiek
19 lat
Doświadczenie
Brak (pierwszy raz)

⚠️ OSTRZEŻENIE - PRZECZYTAJ TO ⚠️


Ten raport jest OSTRZEŻENIEM. NIE powtarzaj tego doświadczenia. Bieluń jest EKSTREMALNIE niebezpieczny i może być śmiertelny.


Piszę to tylko po to, żeby powstrzymać innych przed popełnieniem tego samego błędu.




Tło


Mam 19 lat. To było moje pierwsze "poważniejsze" doświadczenie z substancjami (wcześniej tylko alkohol i raz joint). Przeczytałem o bielunie na jakimś forum i w mojej głupiej, nastoletnią głowie pomyślałem "to rośnie w moim ogrodzie, spróbuję".


TO BYŁA NAJGORSZA DECYZJA MOJEGO ŻYCIA.


Przygotowanie (lub brak)


Nie robiłem research. Nie wiedziałem nic o alkaloidy tropanowych, nie testowałem dawki, nie miałem planu. Mój przyjaciel zgodził się być "tripsitterem" (też nie wiedział co robi).


Zerwałem 3 nasiona z bieluni rosnącego za domem. Zjadłem je wieczorem około 20:00.


T+0:30 - Pierwsze sygnały


  • Sucho w ustach (ekstremalnie)
  • Rozszerzone źrenice (ogromne)
  • Niewyraźne widzenie
  • Przyspieszony puls

  • Pomyślałem "okej, coś zaczyna działać". Nie miałem pojęcia co mnie czeka.


    T+1:00 - Zaczyna się koszmar


    Reality zaczęło się rozpadać, ale nie w "fajny" sposób jak na psychodelikach. W przerażający sposób.


  • Nie mogłem rozróżnić co jest prawdziwe a co nie
  • Widziałem ludzi którzy tam nie byli
  • Rozmawiałem z nimi jakby byli prawdziwi

  • Mój tripsitter mówił, że rozmawiałem z pustą ścianą przez 10 minut.


    T+2:00-8:00 - PEŁNE DELIRIUM


    **Nie pamiętam większości z tego czasu.** Poniższe informacje pochodzą od mojego przyjaciela:


  • Próbowałem wyjść z domu (myślałem że muszę iść do szkoły o 3 w nocy)
  • Rozmawiałem z nieistniejącymi osobami
  • Papierosy "pojawiały się" w mojej ręce (halucynacje dotykowe)
  • Zdejmowałem ubrania bo było mi gorąco (moja temperatura była podwyższona)
  • Próbowałem pić wodę ze szklanki która była pusta
  • Byłem kompletnie inną osobą - agresywny, przestraszony, paranoidalny

  • TO NIE BYŁY HALUCYNACJE JAK NA LSD. TO BYŁO PEŁNE DELIRIUM - CAŁKOWITA UTRATA KONTAKTU Z RZECZYWISTOŚCIĄ.


    T+8:00 - Szpital


    Mój przyjaciel w końcu zadzwonił po karetkę kiedy zacząłem mieć drgawki.


    W szpitalu:

  • Nie pamiętam przyjazdu
  • Podobno byłem agresywny wobec personelu
  • Podali mi jakieś leki (benzodiazepiny?)
  • Zostałem na obserwacji

  • T+14:00 - Wracam do siebie


    Powoli zaczęło do mnie docierać gdzie jestem. Wciąż:

  • Ogromne źrenice
  • Zamglone widzenie
  • Sucho w ustach
  • Dezorientacja
  • Lęk i paranoja

  • Następne dni


  • 2 dni później wciąż miałem problemy z widzeniem
  • Koszmarami nocne przez tydzień
  • Lęk i depresja
  • PTSD z tego doświadczenia

  • Co poszło nie tak (WSZYSTKO)


    1. **Zero research** - nie wiedziałem że alkaloidy tropanowe są toksyczne

    2. **Niewłaściwa dawka** - nasiona bieluni mają BARDZO zmienną zawartość alkaloidów - mogłem się otruć na śmierć

    3. **Niewykwalifikowany tripsitter** - mój przyjaciel nie był przygotowany

    4. **Brak testowania** - to nie jest substancja "rekreacyjna"

    5. **Lekkomyślność i brawura** - myślałem że "to tylko roślina"


    DLACZEGO PISZĘ TO


    NIGDY, PRZENIGDY NIE UŻYWAJ BIELUNI ANI ŻADNEGO INNEGO DELIRIANTU.


    Powody:

  • ❌ Ekstremalna toksyczność (łatwo o przedawkowanie)
  • ❌ Całkowita utrata kontroli
  • ❌ Zero "przyjemnych" efektów
  • ❌ Długotrwałe konsekwencje psychiczne
  • ❌ Prawdziwe ryzyko śmierci
  • ❌ Możliwość zrobienia sobie krzywdy w delirium
  • ❌ Możliwość skrzywdzenia innych

  • Co powiedziałby profesjonalista


    Lekarz w szpitale był szczery: "Miałeś szczęście. Ludzie umierają od bieluni. Inni kończą w psychiatryku. Nigdy więcej tego nie rób."


    Porównanie do innych substancji


    To NIE jest jak:

  • ✗ LSD (to jest kontrolowane, kolorowe, może być piękne)
  • ✗ Grzybki (to jest introspektywne, naturalne)
  • ✗ Ketamina (to jest dysocjacja ale kontrolowana)
  • ✗ Marihuana (to jest relaks)

  • To jest jak **trucizna która powoduje psychozę**. To wszystko.


    Ostatnie słowa


    Jeśli to czytasz i myślisz o spróbowaniu bieluni, bielunia, datury, lub innego deliriantu:


    NIE RÓB TEGO.


    To nie jest doświadczenie wartościowe. To nie jest "podróż". To nie nauczy cię niczego. To jest tylko toksyczne, przerażające delirium które może cię zabić.


    Stałem się żywym ostrzeżeniem. Przez resztę życia będę pamiętać to doświadczenie jako najgorsze 14 godzin mojego życia.


    Bądź mądrzejszy niż ja.




    Ocena: 0/10 - NIGDY WIĘCEJ


    Status: 4 miesiące później wciąż mam lęki i koszmary


    Rekomendacja: TAK, polecam - żebyś tego NIE ROBIŁ


    Ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa

    Ten raport opisuje doświadczenie z substancją o wysokim ryzyku. Zawsze stosuj zasady redukcji szkód, testuj substancje, zaczynaj od małych dawek i nigdy nie używaj sam. W razie wątpliwości skonsultuj się z profesjonalistą lub zadzwoń pod numer alarmowy.